|
I Just Don't Know What To Do With MyselfNarażam mój żołądek na fale dzikich, niepohamowanych skurczy. Gardło na podrażnienie, śluzówkę na wypalenie. Zburzcie świątynię mojego ciała a ja w trzy dni ją odbuduję.
***
„Nawet najbardziej pierwotne odczucia związane z anihilacją winny być poprowadzone drogą finezyjną, niepozbawioną licznych meandrów, zawirowań, zwrotów itp. Nienawiść jest jednak siostrą głupoty, ta z kolei zasługuje na najwyższe potępienie. Niespożytkowane pokłady gromadzonej przez lata energii nie powinny być skierowane w stronę jej posiadacza.”
***
Miliony konceptów szturchają go patykami i już chwilę później ich nie ma. Nie staram się ich łapać. Ambicja prowadzi do wtórności, powielania wszystkich znanych motywów w nieco innym świetle, nieco innym ułożeniu, nieco inaczej ubranych. Masturbacja ku chwale niedoścignionego ideału, który samemu się uosabia. Czy przypinanie, tej samej obleśnej kurwie coraz to nowych, bardziej wymuskanych falbanek i koronek nie jest stratą czasu? Panta rhei, ale nic się nie zmienia. Czy jeśli obedrzeć, oskubać, ogołocić... Nagie okaże się, że rdzeń, na który kunsztownie narzucane były wszelakie ozdobniki jest tylko truistycznym pierdoleniem godnym rozdygotanej emocjonalnie nastolatki. Cały świat miraży pęka i rozpływa się i gdy zostajemy sam na sam meritum, okazuje się że wszystko ogranicza się do instynktu. Rozbieram się, na czynniki pierwsze. Odrzucam wszystko co mną nie jest, szukając świadomości świadka. Kiedy kończę okazuje się, że oprucz zlepka umiejętnośći, przyzwyczajeń, upodobań i tym podobnych pierdół które ostatecznie są tym co posiadam a nie mną samym... nie ma nic. Cała misternie utkana ontologia idzie się jebać. Nie rozumiem mechanizmów, które kierują tokiem moich myśli. Nie rozumiem archetypu samca alfa. Nie rozumiem układów koegzystencjonalnych, trybów kooperacyjnych, wdrażania się w złożoną z większej liczby elementów całość. Pierdolić sondy syntetyczne a priori i samego Kanta. W dupe. Wszystko to gówno prawda. follow-the-white-rabbit 2010-04-25 13:46:41 skomentuj (4) |
||||
|