|
who's gonna save my soulBóg to rodzaj niezwykłego stanu świadomości, zdającego sobie sprawę z ruchu każdego, pojedynczego włosa na twojej głowie. Z każdego atomu będącego częścią łuszczącej się skóry, która z niej spada. I wszechświata, który jest kwarkiem w nieporównywalnie większej rzeczywistości. Coś ciągnie mnie w stronę, której nigdy nie chciałem wybrać. Może to potrzeba metamorfozy, potrzeba wyrwania się z tego mglistego osiedla w tym sypiącym się mieście. Może to potrzeba odseparowania się od tej chorej atmosfery, której nie są obce rozmowy o wkładaniu w odbyt sondy zakończonej dziadkiem do orzechów w celu wyrywania zębów od strony przełyku. Jest w niej ciepło, przyjemnie. Otaczają mnie wody ustrojowe a przez pępowinę tłoczone są toksyczne fekalia. Pompę zasilam własnymi mięśniami. Wszystko sprowadza się do tego samego. Nie poszukuję a czekam na poszukującego, na znalazcę. follow-the-white-rabbit 2010-06-24 23:21:50 skomentuj (3) |
||||
|